Piątek, 1 marca 2024

Gry i zabawy wczoraj i dzisiaj

Dawniej dzieci i młodzież grały w hacele i toczyły fajerkę. Grupa seniorów z Lublina postanowiła przypomnieć młodym ludziom zabawy swojego ze dzieciństwa. Następnie to młodzież zaprezentuje gry, które dziś cieszą się popularnością.

Wolontariuszki – seniorki z Fundacji Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń” postanowiły przypomnieć i pokazać młodszemu pokoleniu, w jakie gry i zabawy dawniej grali mieszkańcy Lublina. To nie pierwszy raz, gdy grupa przypomina dawne tradycje. W ub. roku wspólnie z młodzieżą porównywała tradycje bożonarodzeniowe – jak przygotowania do świąt wyglądały kiedyś, a jak dzisiaj.

Skąd pomysł, aby przypomnieć dawne gry i zabawy? – Chcieliśmy pokazać młodym osobom, w jakie gry graliśmy w dawnych czasach. O części z nich młodzi ludzie nigdy wcześniej nie słyszeli – mówi pani Stasia.

Grupa zorganizowała spotkanie, w którym poza seniorami udział wzięli również młodzi ludzie – studenci lubelskich uczelni. Jak przyznają uczestnicy spotkania, było one udane. Młodzież przygotowała spotkanie, a seniorzy pokazali gry i zabawy z ich dzieciństwa. Przy okazji udało się zintegrować osoby starsze ze studentami, dla których była to okazja do poznania dawnych tradycji. Młodzi chętnie brali udział w proponowanych grach i zabawach.

Gry i zabawy kiedyś – hacele i bieg z fajerką

Obecni na spotkaniu nie kryją zadowolenia. – Grałam w hacele, bierki, fajerki, warcaby i domino. Następnym razem chciałabym zagrać w kapsle – mówi pani Anna, która uczestniczyła w zabawie.

Hacele to metalowe śruby służące do podkuwania końskich kopyt (przykręca się nimi podkowy). Do gry potrzeba pięć haceli. Gra polega na podrzuceniu jednego hacela i w czasie, gdy jest w powietrzu, należy tą samą ręką zebrać ze stołu dwa leżące hacele i złapać ten podrzucony wcześniej. Kolejne etapy są coraz trudniejsze, np. po podrzuceniu hacela, trzeba zebrać nie dwa, a trzy leżące na stole (a potem cztery). Wbrew pozorom gra jest dość trudna. Nie dziwi więc, że gdy komuś udało się zebrać hacele, to na twarzy od razu malował się triumfujący uśmiech.

Podczas spotkania odbył się też bieg z fajerką – zabawa dziś już raczej zapomniana. Fajerka to okrągła pokrywa kuchni węglowej. Do prowadzenia fajerki używa się pogrzebacza (haczyk zakrzywiony na końcu). Fajerkę należy turlać. Grę wygrywa ta osoba, która najszybciej przetoczy fajerkę na określonej trasie.

Kiedyś dzieci bawiły się razem aż do nocy

Jak udało nam się ustalić, w czasach dzieciństwa naszych dziadków przeważały gry i zabawy ruchowe.

– Kiedyś codziennie dzieci schodziły się na podwórko i razem grały aż do nocy – mówi pani Stanisława. Graliśmy też w klasy, dwa ognie, chowanego, skakaliśmy na skakance, graliśmy w państwa-miasta. Wiele zabaw było wymyślanych przez dzieci, co wynikało z braku alternatyw. Nie było komputerów, telewizorów ani innych, dostępnych dziś rozrywek. – A zimą biliśmy orły na śniegu – wspominają seniorzy. Przypominają, że kiedyś dzieci nie miały tylu zabawek co dziś (te były wtedy, gdy babcia uszyła, o zakupie w sklepie nie było mowy), ale o nudy nie było a pomysłów na gry i zabawy nigdy nie brakowało.

Na kolejnym zaplanowanym spotkaniu nastąpi zamiana ról. Tym razem to młodzież zaprezentuje gry, w które dziś gra w wolnym czasie. Na stół mają trafić Uno, Jednym Słowem, Bankrut i inne gry planszowe. W ostatnich latach bardzo rośnie popularność gier planszowych. Co tydzień na półkach sklepowych pojawiają się nowe tytuły.

FOTORELACJA

Jeśli chcecie Państwo wesprzeć inicjatywę, poniżej zamieszczamy link do zrzutki.
https://zrzutka.pl/s9efb9
Darowiznę można także wpłacać bezpośrednio na konto Fundacji:
Fundacja Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń”, ul. Przyjaźni 14/6 20-314 Lublin, nr konta: 29 1140 1094 0000 5404 0800 1001
tytuł: Darowizna na międzypokoleniową inicjatywę GRY.

 

Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszy EOG.

Poprzedni artykuł
«
Następny artykuł
»
Tagi: