Piątek, 1 marca 2024
Aktualności Kultura NGO z Lublina

60 radosnych uśmiechów mieszkańców DPS w Krzesimowie

Miesiąc grudzień to wyjątkowy czas oczekiwań na Święta Bożego Narodzenia. Grupa seniorów, wraz z młodzieżą realizująca projekt Fundacji Instytut Aktywizacji…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Aktywność – to rozwój kompetencji

Aktywność seniora stanowi niezwykle istotny element jego życia. Jak ważny to temat, przekonaliśmy się uczestnicząc w przedświątecznym międzypokoleniowym spotkaniu z…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Wyjazd świąteczny seniorów i młodzieży

Jedną z głównych korzyści organizacji wyjazdu świątecznego dla seniorów i młodzieży jest możliwość zacieśnienia więzi międzypokoleniowych, zawłaszcza gdy odbywa się…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Seniorzy i młodzież odwiedzają seniorów z Krężnicy Jarej

Grupa seniorów i młodzieży działająca w ramach projektu "MEWA- Międzypokoleniowa Edukacja we Wspólnej Aktywności", finansowanego ze środków Programu wieloletniego na…

2023
Reklama 2
fundacja przyjaźń
Kontakt

Fundacja Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń”

  • 505 851 569
  • biuro.friasp@gmail.com
..

Spacer śladami przemysłowego, przedwojennego Lublina

Nasza grupa od kilku lat interesuje się przedwojenną historią gospodarczą Lublina. Po ostatnich trudnościach, związanych z pandemią, udało nam się zorganizować kolejny spacer śladami dawnego Lublina. Tym razem zwiedzaliśmy dawną dzielnicę przemysłową „Stare Bronowice”.

Każdy zainteresowany mógł przyjść i uczestniczyć w wyprawie śladami przedwojennego, przemysłowego Lublina. Informacje kolportowaliśmy wśród naszych znajomych oraz w internecie. Do udziału w spacerze zachęciliśmy w sumie 30 osób.

Przebieg spaceru – Lublin, którego już nie ma

Przechadzkę zaczęliśmy od Parku Bronowickiego, dalej przeszliśmy w stronę północną, obok hotelu Lwów. Następnie zobaczyliśmy ruiny fabryki eternitu. Za parkiem były kiedyś zakłady mięsne. Ich lokalizacja miała negatywny wpływ na lokalne środowisko (ścieki i brzydkie zapachy). Oglądaliśmy domki, które są w dzielnicy a budowane były tak, jakby mieszkańcy chcieli ich architekturą dorównać niektórym dworkom. Ich gzymsy i zdobienia są bardzo wymyślne.

Spacer odbył się okolicami ulicy Łęczyńskiej. Tam oglądaliśmy „Stare Bronowice” i związane z tą okolicą miejsca po dawnych zakładach, które już nie istnieją (np. Fabryka Wag).

Przewodnik opowiedział historię osiedla Przyjaźni. Co nas zainteresowało – było ono samowystarczalne – były tam sklepy, klub, miejsca wypoczynku, szkoła. Pan Wojtek przybliżył historię tej dzielnicy.

Ślady Nobla w przedwojennym Lublinie

Mało osób wie o tym, że brat Alfreda Nobla (tego od nagrody Nobla) inwestował w Polsce. Na rogu ulic Łęczyńskiej i Składowej w Lublinie miał przedsiębiorstwo paliwowe i magazyn paliw (było transportowane pociągami). Było to po pierwszej wojnie światowej. To było pierwsze miejsce w Lublinie, gdzie można było zatankować pojazd. Dziś po tym przedsiębiorstwie pozostały tylko fragmenty murów i ogrodzenie.

– Lublin był taki ciekawy, uprzemysłowiony, a dziś już tego nie ma – mówi ze smutkiem jedna z uczestniczek spaceru.

W drogę powrotną udaliśmy się bulwarem wzdłuż Bystrzycy. Po drodze dowiedzieliśmy się o przemyśle, który ył zlokalizowany wokół rzeki. Na koniec zaplanowaliśmy niespodziankę dla uczestników – spacer zakończył się integracją przy rozgrzewającej zupie, herbacie i ciasteczkach.

Wyburzana historia miasta

Bardzo nas dziwi, że to historyczne dziedzictwo jest wyburzane, aby zrobić miejsca nowym blokom i osiedlom. Brakuje ochrony konserwatora zabytków. Przy ulicy Składowej powstało nowe osiedle, a były tam piękne, stare budynki, historyczne przedsiębiorstwa. W miejscu, gdzie dawniej była Fabryka Wag, już teren jest przygotowywany pod budowę nowych bloków.

To był już trzeci, zorganizowany przez nas spacer, w ramach projektu realizowanego przez Fundację Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń”, dzięki realizacji projektu, finansowanego przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, w ramach programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. A w przyszłości planujemy kolejne. Choć tak możemy podtrzymywać pamięć o dawnym Lublinie.

Niebawem w sieci pojawi się film ze spaceru, a tym czasem mini relacja zdjęciowa 🙂

     

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

 

Z ankiety przeprowadzonej wśród seniorów na potrzeby Programu Wsparcia i Aktywizacji Seniorów na terenie miasta Lublin w latach 2021-2025 wynika, że największymi problemami starszych mieszkańców naszego miasta są choroby, niesprawność oraz samotność. Badani wskazywali, że wydarzenia kulturalne (kino, teatr, koncerty) są tym, w czym chcieliby częściej brać udział. Dlatego przygotowaliśmy przegląd najciekawszych ofert spędzania czasu dla seniorów w Lublinie.

Muzyka łagodzi obyczaje

Bezpłatne wydarzenia dla zainteresowanych osób oferują domy kultury. – Lubię chodzić na koncerty np. do domu kultury przy Hutniczej albo do kościoła Dominikanów (informacja o planowanych koncertach jest wywieszona przed kościołem) – mówi pani Basia. Interesujące koncerty odbywają się co tydzień w radio Lublin (w każdy piątek). Występują tam popularni artyści, jak np. bracia Cugowscy, Izabela Trojanowska i inni. Aby zdobyć wejściówkę, trzeba zadzwonić na numer podany na antenie radia. Dlatego warto go słuchać.

Ciekawą ofertę kulturalną mają lubelskie biblioteki. – Warto zwracać uwagę na plakaty i ogłoszenia, wiszące w domach kultury, słupach ogłoszeniowych czy bibliotekach. Ale aby to zobaczyć, trzeba przede wszystkim wyjść z domu – przyznają seniorki, z którymi rozmawialiśmy.

W kinie Bajka (przy ul. Radziszewskiego) można wybrać się na film korzystając ze specjalnej oferty dla seniorów. Bilety kosztują 15 zł a seanse odbywają się w każdy poniedziałek.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Codziennie od godz. 7 do 13 na basenie przy ul. Łabędziej seniorzy mogą skorzystać z wejścia na basen w okazyjnej cenie 6 zł. Ciekawe zajęcia są organizowane w ramach projektów, realizowanych z budżetu obywatelskiego (wykaz wszystkich projektów można znaleźć na stronie www.obywatelski.lublin.eu). W tym roku są to np. bezpłatne zajęcia aerobik w wodzie w Strefie H2O (przy Al. Zygmuntowskich).

A może taniec? Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że są w Lublinie miejsca, w których są organizowane potańcówki. Można na nie trafić m. in. w Klubie Garnizonowym (przy ul. Żwirki i Wigury) oraz w restauracji Nowy Lotos przy ul. Montażowej 14. A także w klubie NOT przy ul. Skłodowskiej.

Każdy znajdzie coś dla siebie

A może chcesz brać udział w regularnych spotkaniach? Przy urzędzie miasta działają 23 kluby seniora. Ich wykaz wraz z adresami znajdziesz na stronie www.lublin.eu/mieszkancy/seniorzy. Podczas takich spotkań można nawiązać nowe znajomości, nawet przyjaźnie. Nierzadko takie przyjaźnie trwają dłużej i zamieniają się we wspólne spędzanie czasu podczas uroczystości, urodzin, imienin i innych okazji.

Ponadto urząd miasta co roku przeznacza kilkadziesiąt tysięcy złotych dla organizacji pozarządowych, na realizację działań na rzecz seniorów. O tym, która organizacja dostała środki i na jakie działania, możesz dowiedzieć się w urzędzie miasta. Wiedzę uzyskasz w Wydziale Programów i Inicjatyw Społecznych, który koordynuje działania na rzecz Lubelskich Seniorów, realizowane przez urząd miasta we współpracy z organizacjami pozarządowymi. Wydział znajduje się przy ul. Leszczyńskiego 23 (wejście od strony ul. Przy Stawie).

Od czego zacząć? Od wyjścia z domu!

Wszyscy, którzy korzystają z oferty zajęć sportowych i wydarzeń kulturalnych, są zgodni co do tego, że pierwszym krokiem do uczestnictwa w nich, jest motywacja i wyjście z domu po raz pierwszy.

– Nie narzekaj na samotność, wyjdź z domu. Szukaj miejsca, które Ci odpowiada i gdzie możesz się spotkać i nawiązać nowe znajomości – zachęcają seniorki. Przykład seniorów z  Fundacji Przyjaźń pokazuje, że emerytura nie musi wiązać się z samotnością i depresją. Są zadowoleni i szczęśliwi, regularnie się spotykają a czas wolny mają wypełniony zajęciami i różnymi wydarzeniami. Czują się zdrowi i nie myślą o chorobach. Nie ma czasu na nudę i siedzenie w domu!

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

Pandemia, która niestety w dalszym ciągu jest obecna w naszym życiu sprzyja osamotnieniu i zmniejszeniu częstotliwości kontaktów międzyludzkich. Jest to szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, często cierpiących na samotność. Jak temu przeciwdziałać? Przede wszystkim trzeba wyjść z domy – radzą seniorzy.

Samotność, brak rodziny, zła sytuacja ekonomiczna, zmniejszenie sprawności psychoruchowej i choroby to główne czynniki depresji u osób starszych. Szacuje się, że około 15% osób pow. 65-go roku życia cierpi na depresję (a w domach opieki nawet 30%).

Wyjdź z domu… nie tylko do przychodni

Jak przeciwdziałać depresji? – Przede wszystkim wyjść z domu. Nie tylko do przychodni – mówią członkowie grupy wolontariuszy z Fundacji Rozwoju i Aktywności Społecznej Przyjaźń. Aktywni seniorzy proponują rozwijać swoje zainteresowania i zająć się spełnianiem marzeń, na które wcześniej nie było czasu.

Najtrudniej jest zacząć, wyjść z domu po raz pierwszy. – Po śmierci męża byłam załamana. Nic mi się nie chciało. Dzieci proponowały mi różne zajęcia, ale odmawiałam. Któregoś dnia pojechałam na Aqua Lublin zobaczyć w jakich godzinach można przyjść na basen. Tam zobaczyłam grupę seniorów, która przyszła na zorganizowane zajęcia. Byli uśmiechnięci i rozmawiali ze sobą. „A Pani nigdzie nie chodzi?” – zapytała mnie jedna z tych osób. Dopiero wtedy dowiedziałam się, że w ogóle są takie organizacje, które organizują zajęcia dla seniorów. Po powrocie do domu zaczęłam szukać w internecie informacji o organizacjach, które prowadzą zajęcia dla seniorów. I tak trafiłam do Piotrka z Fundacji Przyjaźń – opowiada jedna z wolontariuszek.

Jest w czym wybierać

Jak przyznają seniorzy skupieni wokół Fundacji Przyjaźń, oferta dla seniorów jest ogromna. Od wycieczek i zajęć sportowych, przez gimnastyczne, rękodzieło, ogniska, warsztaty fotograficzne, szkolenia po wolontariat i pomaganie innym.

Korzyści? – Przede wszystkim nowe przyjaźnie – mówią jednogłośnie członkowie działań fundacji. Zwracają uwagę na możliwość poznania nowych ludzi i integrację. Przyznają, że dzięki temu mają do kogo zadzwonić, poradzić się, uzyskać pomoc w trudnych chwilach. – Wymieniamy się i polecamy sobie książki warte przeczytania.

W kolejnym artykule przytoczymy temat ofert spędzania czasu dla seniorów 🙂

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

Rozważnie korzystajmy z leków

Przed kupnem lekarstw warto sprawdzić wcześniej, czy nie mamy ich już w domu. Według badań sprzed kilku lat, Polacy wyrzucają rocznie prawie 3 kg odpadów medycznych, najczęściej z powodu utraty terminu przydatności. Z tego też powodu nie ma sensu wykupywać leków „na zapas”, może kiedyś jeszcze się przydadzą. Oszczędność przy zakupach może okazać się złudna, gdy medykamenty wylądują w koszu na odpady medyczne.

Jeśli lekarz przepisze nam nowy lek, którego nie znamy i nie mamy pewności czy zadziała, możemy wykupić lek nie od razu na kilka miesięcy, tylko np. na pierwszy miesiąc. W aptece możemy wykupić tylko część recepty (np. jedno opakowanie), a po resztę przyjść później, gdy upewnimy się, że lek przyniósł zamierzony efekt.

Pamiętajmy też, że nie każda wizyta u lekarza powinna zakończyć się wypisaniem recepty!

Zabiegi rehabilitacyjne w czasie pandemii

Sytuacja pandemiczna jest uciążliwa dla osób, wymagających rehabilitacji. Z drugiej strony czas oczekiwania na zabiegi rehabilitacyjne uległ znacznemu skróceniu. Przed rehabilitacją musimy odbyć rozmowę z fizjoterapeutą. Pamiętajmy, że nie powinniśmy się zapisywać w różnych przychodniach na zabiegi w tym samym czasie. Dopiero, gdy skończymy jedne zabiegi, możemy się zapisać na kolejne. Takie zasady obowiązują od 2020 roku.

Skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne może wystawić każdy lekarz. Ze skierowaniem należy zarejestrować się w przychodni rehabilitacyjnej w ciągu 30 dni od daty jego wystawienia. Po tym czasie traci ono ważność. NFZ sfinansuje do 5 zabiegów dziennie w dziesięciodniowych cyklach.

Mamy też możliwość korzystania z zabiegów w tzw. systemie pobytu dziennego (ale tylko do dwóch razy w ciągu roku). Skierowanie na takie zabiegi musi być wystawione przez lekarza specjalistę. Czas trwania takiej rehabilitacji wynosi trzy tygodnie a ilość zabiegów jest większa niż w przypadkach opisanych wcześniej (zależna od ustaleń lekarza rehabilitanta).

Kiedy skorzystać z pobytu w sanatorium

Skierowanie na pobyt w sanatorium wystawia lekarz rodzinny. W skierowaniu lekarz powinien opisać dokładnie stan zdrowia pacjenta, w szczególności określić jednostkę chorobową, poziom samodzielności i przeciwwskazania do korzystania z zabiegów leczniczych. Jeśli lekarz wpisze w skierowaniu informacje o badaniach, do skierowania należy dołączyć również ich wyniki.

W Lublinie wnioski na pobyt w sanatorium należy złożyć w oddziale NFZ, mieszczącym się przy ul. Nadstawnej 2-4. Dokumenty można też wysłać pocztą. Następnie skierowanie wraz z wynikami badań trafiają do lekarza specjalisty, który je aprobuje. NFZ listownie informuje o zakwalifikowaniu lub odmowie zakwalifikowania na pobyt sanatoryjny. W razie pozytywnej decyzji trzeba się uzbroić w cierpliwość. Średni czas oczekiwania na pobyt w sanatorium to ok. dwa lata. Otrzymamy numer identyfikacyjny i podgląd na kolejkę na stronie internetowej NFZ.

Czy można jakoś skrócić ten czas oczekiwania? Czasem zdarza się, że dany wojewódzki oddział NFZ nie zrealizuje (sfinansuje) planowanej na dany rok liczby leczeń uzdrowiskowych (np. z powodu rezygnacji osób, którym je przyznano, różne sytuacje losowe mogą się nam przytrafić). W takim wypadku może zdarzyć się okazja skorzystania z wyjazdu „last minut” zazwyczaj pod koniec roku kalendarzowego. Szczegółowych informacji należy szukać w swoim oddziale NFZ.

A może stomatolog?

Niestety większość usług stomatologicznych i protetycznych jest pełnopłatne dla seniorów. Są jednak pewne wyjątki, o których warto wiedzieć.

Refundowane są leczenia zębów jedynek, dwójek i trójek (ale dostaniemy gorszy materiał). Leczenie pozostałych zębów jest pełnopłatne. Bezpłatnie możemy też skorzystać z przeglądów uzębienia (co pół roku). A raz w roku każdy może skorzystać z nieodpłatnego usuwania kamienia.

NFZ zrefunduje również uzupełnienie braków zębowych przy pomocy protez częściowych i całkowitych, ale tylko raz na pięć lat. Ponadto co dwa lata mamy prawo do nieodpłatnego uzupełnienia zębów w naszej protezie.

Mamy nadzieję, że powyższe porady, wynikające z naszego doświadczenia i uzyskanych informacji, pomogą w codziennym funkcjonowaniu. Ale i tak życzymy państwu dużo zdrowia.

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

Ruch to zdrowie. Wiedzą o tym nie tylko dzieci, a zalecają lekarze. Seniorzy bardzo chętnie korzystają z siłowni na świeżym powietrzu. Czy w Lublinie jest ich wystarczająca ilość?

W Lublinie z urządzeń do ćwiczeń aktywnie korzystają seniorzy. – Korzystam dla zdrowia, ruchu. Lepszej kondycji fizycznej. To nie jest trudne. Wymaga to tylko troszeczkę wysiłku – mówi pani Grażyna, którzy korzysta z siłowni na jednym z lubelskich osiedli.

Lubelski Oddział Polskiego Czerwonego Krzyża również zachęca seniorów do ćwiczeń. Kilka lat temu nakręcono film edukacyjny o tym, jak ćwiczyć w plenerze (na siłowni): https://youtu.be/F6b6Kv8GTjY. Każdy chętny może podpatrzeć, jak prawidłowo korzystać z urządzeń na takiej siłowni.

42 siłownie napowietrzne na cały Lublin

– Aktualnie na terenie Lublina znajdują się 42 siłownie zewnętrzne, co w dużym stopniu zabezpiecza potrzeby mieszkańców w różnych dzielnicach Lublina – wyjaśnia Monika Głazik z biura prasowego urzędu miasta.

– Na cały Lublin 42 siłownie to jest bardzo mało – uważa jedna z mieszkanek Lublina. Problemem, na który wskazują nasi rozmówcy jest ich rozmieszczenie. W niektórych dzielnicach jest ich po kilka, ale wciąż są „biała plamy”. Ta bliskość jest istotna szczególnie dla seniorów. – Chętnie bym korzystała, gdyby siłownia była bliżej mojego miejsca zamieszkania – mówi pani Danuta.

Plany wstrzymane przez koronawirusa

W tym roku były planowane kolejne siłownie, ale ich budowa została wstrzymana z uwagi na skutki pandemii. – W związku z weryfikacją wszystkich inwestycji miejskich, wynikającą ze znacznego ograniczenia wpływów miasta związanego z pandemią, część zadań inwestycyjnych została aktualnie wstrzymana w tym roku i będzie kontynuowana w 2021 roku i latach następnych. Dotyczy to m.in. budowy siłowni napowietrznej przy ul. Husarskiej oraz ul. Węglarza – tłumaczy Monika Głazik.

Mamy nadzieję, że plany dotyczące budowy nowych obiektów zostaną szybko zrealizowane i w mieście pojawią się kolejne siłownie. Wszyscy są zgodni, że te urządzenia umożliwiają aktywny tryb życia. Służą wszystkim mieszkańcom.

 

Artykuł powstał w ramach zajęć dziennikarskich w projekcie MKO-Międzypokoleniowy Klub Obywatelski który został współfinansowany przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

 

Zalew Zemborzycki jest dobrem wspólnym mieszkańców Lublina. Pełni cztery funkcje: przeciwpowodziową, przeciwsuszową, przyrodniczą oraz rekreacyjną. W kwietniu 2019 roku rozpoczęły się prace nad jego rewitalizacją.

Historia zalewu

Autorem pomysłu utworzenia zalewu był Kazimierz Byrski, geograf z UMCS. Przygotowania trwały od końca lat 50-tych do lat 70-tych. Przy budowie, w czynie społecznym pracowało ok. 40 tysięcy mieszkańców Lublina i okolic. Zalew oddano do użytku 16 lipca 1974 roku. Z powodu pośpiechu przy budowie zrezygnowano z wybrania torfu. Efektem tego zaniechania są zakwity sinicowe i zalegający muł na dnie zbiornika. Z tego powodu rewitalizacja zalewu jest niezbędna.

Inwestycja za pół miliarda

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polski wybrało już wykonawcę projektu dokumentacji rewitalizacji Zalewu Zemborzyckiego. W planach jest opróżnienie zbiornika, przebudowa zapory czołowej wraz z jazem, budowa przepławki dla ryb, budowa zbiornika wstępnego, wybranie mułu i torfu. Ponadto, drugi przetarg, rozstrzygnięty w lipcu dotyczył pogłębienia czaszy zbiornika (280 ha) oraz budowy Centrum Operacyjno-Edukacyjnego Wód Polskich o nazwie „Lublin – Zemborzyce”.

To niebagatelne przedsięwzięcie. Samego mułu i torfu eksperci szacują na 6 mln m3. Planowany koszt inwestycji ma wynieść między 200 a 500 mln zł. Ale nieoficjalnie słyszeliśmy, że koszty mogą wynieść nawet 670 mln zł.

Dokumentacja projektowa ma być opracowana i przyjęta do końca 2021 roku. Potem mają ruszyć prace remontowe. Potrwają 3-4 lata, w zależności od wybranego wariantu.

Wody Polskie jeszcze nie wiedzą, czy z dna będzie wybierany tylko muł, czy muł wraz z torfem. – Te koncepcje będą poddane konsultacjom społecznym oraz ocenie oddziaływania na środowisko. Na podstawie tych dwóch składowych będziemy już mogli wybrać odpowiedni wariant koncepcyjny dla zadania – informuje Przemysław Daca, Prezes PGW Wody Polskie.

Oczekiwania mieszkańców

Zapytaliśmy mieszkańców, czego oczekują po rewitalizacji zalewu.

– Porządne chodniki po lewej stronie zalewu z dużą ilością ławek z oparciem – mówi pani, która lubi spacerować w okolicach zalewu.

– Ja bym tam widział małą gastronomię, lodziarnię, kawiarnię – uważa jeden z napotkanych mieszkańców.

Należy poprawić komunikację miejską. Zwłaszcza w okresie wakacyjnym – mówi pani Ewa. Zwraca też uwagę na potrzebę czytelnej informacji na temat możliwości dojazdu np. do Słonecznego Wrotkowa. – Wielokrotnie spotkałam się w autobusie z sytuacją, gdy pasażerowie dopytywali się czym mają tam dojechać i gdzie wysiąść. Rozwiązaniem mogłyby być mapy z informacją turystyczną.

Mieszkańcy Lublina mają nadzieję, że przy okazji rewitalizacji nastąpi poprawa dostępności zalewu dla osób korzystających. Nie chodzi tylko o wybranie mułu i oczyszczenie zbiornika, ale o stworzenie przyjaznego i atrakcyjnego miejsca wypoczynku dla mieszkańców i turystów.

 

Grupa seniorów Pomocna dłoń

 

Artykuł powstał w ramach zajęć dziennikarskich w projekcie MKO-Międzypokoleniowy Klub Obywatelski który został współfinansowany przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

 

Nasza działalność
Poznaj nasze grupy

Tworzymy przestrzeń do działania :)

Reklama 3
reklama1
fundacja "Przyjaźń"
Reklama 4
reklama 4
Reklama 5
reklama 4