Sobota, 2 marca 2024
Aktualności Kultura NGO z Lublina

60 radosnych uśmiechów mieszkańców DPS w Krzesimowie

Miesiąc grudzień to wyjątkowy czas oczekiwań na Święta Bożego Narodzenia. Grupa seniorów, wraz z młodzieżą realizująca projekt Fundacji Instytut Aktywizacji…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Aktywność – to rozwój kompetencji

Aktywność seniora stanowi niezwykle istotny element jego życia. Jak ważny to temat, przekonaliśmy się uczestnicząc w przedświątecznym międzypokoleniowym spotkaniu z…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Wyjazd świąteczny seniorów i młodzieży

Jedną z głównych korzyści organizacji wyjazdu świątecznego dla seniorów i młodzieży jest możliwość zacieśnienia więzi międzypokoleniowych, zawłaszcza gdy odbywa się…

2023
Aktualności Inne Kultura NGO z Lublina

Seniorzy i młodzież odwiedzają seniorów z Krężnicy Jarej

Grupa seniorów i młodzieży działająca w ramach projektu "MEWA- Międzypokoleniowa Edukacja we Wspólnej Aktywności", finansowanego ze środków Programu wieloletniego na…

2023
Reklama 2
fundacja przyjaźń
Kontakt

Fundacja Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń”

  • 505 851 569
  • biuro.friasp@gmail.com
..

Warsztaty z makramą

W ramach realizacji projektu „Międzypokoleniowe Punkty Wymiany Doświadczeń” budowano integrację międzypokoleniową poprzez wspólną pracę Uczestników projektu w grupach. Zarówno osoby starsze, jak i młodzież wspólnie planowali i realizowali przedsięwzięcia dotyczące ich pokoleń tj. Punkty Wymiany Doświadczeń.

Jedna z grup zorganizowała międzypokoleniowe warsztaty z tworzenia makram.

Makrama to technika dekoracyjnego zaplatania sznurków. Używa się w niej samych rąk, bez korzystania z takich narzędzi, jak szydełko, igły albo druty. Jest to sztuka, za pomocą której można wykonywać różnego rodzaju ozdoby ze sznurka, ale i praktyczne przedmioty handmade codziennego użytku – torby, breloki na klucze, podkładki pod talerze, kwietniki. Technika ta uczy cierpliwości i rozwija kreatywność. Zaproszono ekspertkę (Panią Monikę) w tej dziedzinie i zorganizowano 3 spotkania dla szerszej grupy odbiorców. Podczas spotkań seniorzy i młodzież lepiej się poznali, nawiązały się znajomości i chęć dalszego, stałego organizowania np. raz w miesiącu warsztatów z makramą. Dzięki warsztatom seniorzy przekazali także młodzieży swoje doświadczenia z szydełkowania i robienia na drutach. Natomiast młodzież z wyplatania i tworzenia biżuterii.

Makrama była formą dekoracji popularną w lata 70 i 80 – przeżywa obecnie swój renesans dzięki temu seniorzy przekazywali wiele wspomnień z tamtego okresu.

Poniżej krótka prezentacja na temat makramy, przybliżająca jej istotę 🙂

MAKRAMA

 

 

Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Edukacji i Nauki, w ramach Programu Międzypokoleniowe Centra Edukacyjne – wsparcie integracji międzypokoleniowej.

Nasza grupa od kilku lat interesuje się przedwojenną historią gospodarczą Lublina. Po ostatnich trudnościach, związanych z pandemią, udało nam się zorganizować kolejny spacer śladami dawnego Lublina. Tym razem zwiedzaliśmy dawną dzielnicę przemysłową „Stare Bronowice”.

Każdy zainteresowany mógł przyjść i uczestniczyć w wyprawie śladami przedwojennego, przemysłowego Lublina. Informacje kolportowaliśmy wśród naszych znajomych oraz w internecie. Do udziału w spacerze zachęciliśmy w sumie 30 osób.

Przebieg spaceru – Lublin, którego już nie ma

Przechadzkę zaczęliśmy od Parku Bronowickiego, dalej przeszliśmy w stronę północną, obok hotelu Lwów. Następnie zobaczyliśmy ruiny fabryki eternitu. Za parkiem były kiedyś zakłady mięsne. Ich lokalizacja miała negatywny wpływ na lokalne środowisko (ścieki i brzydkie zapachy). Oglądaliśmy domki, które są w dzielnicy a budowane były tak, jakby mieszkańcy chcieli ich architekturą dorównać niektórym dworkom. Ich gzymsy i zdobienia są bardzo wymyślne.

Spacer odbył się okolicami ulicy Łęczyńskiej. Tam oglądaliśmy „Stare Bronowice” i związane z tą okolicą miejsca po dawnych zakładach, które już nie istnieją (np. Fabryka Wag).

Przewodnik opowiedział historię osiedla Przyjaźni. Co nas zainteresowało – było ono samowystarczalne – były tam sklepy, klub, miejsca wypoczynku, szkoła. Pan Wojtek przybliżył historię tej dzielnicy.

Ślady Nobla w przedwojennym Lublinie

Mało osób wie o tym, że brat Alfreda Nobla (tego od nagrody Nobla) inwestował w Polsce. Na rogu ulic Łęczyńskiej i Składowej w Lublinie miał przedsiębiorstwo paliwowe i magazyn paliw (było transportowane pociągami). Było to po pierwszej wojnie światowej. To było pierwsze miejsce w Lublinie, gdzie można było zatankować pojazd. Dziś po tym przedsiębiorstwie pozostały tylko fragmenty murów i ogrodzenie.

– Lublin był taki ciekawy, uprzemysłowiony, a dziś już tego nie ma – mówi ze smutkiem jedna z uczestniczek spaceru.

W drogę powrotną udaliśmy się bulwarem wzdłuż Bystrzycy. Po drodze dowiedzieliśmy się o przemyśle, który ył zlokalizowany wokół rzeki. Na koniec zaplanowaliśmy niespodziankę dla uczestników – spacer zakończył się integracją przy rozgrzewającej zupie, herbacie i ciasteczkach.

Wyburzana historia miasta

Bardzo nas dziwi, że to historyczne dziedzictwo jest wyburzane, aby zrobić miejsca nowym blokom i osiedlom. Brakuje ochrony konserwatora zabytków. Przy ulicy Składowej powstało nowe osiedle, a były tam piękne, stare budynki, historyczne przedsiębiorstwa. W miejscu, gdzie dawniej była Fabryka Wag, już teren jest przygotowywany pod budowę nowych bloków.

To był już trzeci, zorganizowany przez nas spacer, w ramach projektu realizowanego przez Fundację Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń”, dzięki realizacji projektu, finansowanego przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, w ramach programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. A w przyszłości planujemy kolejne. Choć tak możemy podtrzymywać pamięć o dawnym Lublinie.

Niebawem w sieci pojawi się film ze spaceru, a tym czasem mini relacja zdjęciowa 🙂

     

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

 

Z ankiety przeprowadzonej wśród seniorów na potrzeby Programu Wsparcia i Aktywizacji Seniorów na terenie miasta Lublin w latach 2021-2025 wynika, że największymi problemami starszych mieszkańców naszego miasta są choroby, niesprawność oraz samotność. Badani wskazywali, że wydarzenia kulturalne (kino, teatr, koncerty) są tym, w czym chcieliby częściej brać udział. Dlatego przygotowaliśmy przegląd najciekawszych ofert spędzania czasu dla seniorów w Lublinie.

Muzyka łagodzi obyczaje

Bezpłatne wydarzenia dla zainteresowanych osób oferują domy kultury. – Lubię chodzić na koncerty np. do domu kultury przy Hutniczej albo do kościoła Dominikanów (informacja o planowanych koncertach jest wywieszona przed kościołem) – mówi pani Basia. Interesujące koncerty odbywają się co tydzień w radio Lublin (w każdy piątek). Występują tam popularni artyści, jak np. bracia Cugowscy, Izabela Trojanowska i inni. Aby zdobyć wejściówkę, trzeba zadzwonić na numer podany na antenie radia. Dlatego warto go słuchać.

Ciekawą ofertę kulturalną mają lubelskie biblioteki. – Warto zwracać uwagę na plakaty i ogłoszenia, wiszące w domach kultury, słupach ogłoszeniowych czy bibliotekach. Ale aby to zobaczyć, trzeba przede wszystkim wyjść z domu – przyznają seniorki, z którymi rozmawialiśmy.

W kinie Bajka (przy ul. Radziszewskiego) można wybrać się na film korzystając ze specjalnej oferty dla seniorów. Bilety kosztują 15 zł a seanse odbywają się w każdy poniedziałek.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Codziennie od godz. 7 do 13 na basenie przy ul. Łabędziej seniorzy mogą skorzystać z wejścia na basen w okazyjnej cenie 6 zł. Ciekawe zajęcia są organizowane w ramach projektów, realizowanych z budżetu obywatelskiego (wykaz wszystkich projektów można znaleźć na stronie www.obywatelski.lublin.eu). W tym roku są to np. bezpłatne zajęcia aerobik w wodzie w Strefie H2O (przy Al. Zygmuntowskich).

A może taniec? Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że są w Lublinie miejsca, w których są organizowane potańcówki. Można na nie trafić m. in. w Klubie Garnizonowym (przy ul. Żwirki i Wigury) oraz w restauracji Nowy Lotos przy ul. Montażowej 14. A także w klubie NOT przy ul. Skłodowskiej.

Każdy znajdzie coś dla siebie

A może chcesz brać udział w regularnych spotkaniach? Przy urzędzie miasta działają 23 kluby seniora. Ich wykaz wraz z adresami znajdziesz na stronie www.lublin.eu/mieszkancy/seniorzy. Podczas takich spotkań można nawiązać nowe znajomości, nawet przyjaźnie. Nierzadko takie przyjaźnie trwają dłużej i zamieniają się we wspólne spędzanie czasu podczas uroczystości, urodzin, imienin i innych okazji.

Ponadto urząd miasta co roku przeznacza kilkadziesiąt tysięcy złotych dla organizacji pozarządowych, na realizację działań na rzecz seniorów. O tym, która organizacja dostała środki i na jakie działania, możesz dowiedzieć się w urzędzie miasta. Wiedzę uzyskasz w Wydziale Programów i Inicjatyw Społecznych, który koordynuje działania na rzecz Lubelskich Seniorów, realizowane przez urząd miasta we współpracy z organizacjami pozarządowymi. Wydział znajduje się przy ul. Leszczyńskiego 23 (wejście od strony ul. Przy Stawie).

Od czego zacząć? Od wyjścia z domu!

Wszyscy, którzy korzystają z oferty zajęć sportowych i wydarzeń kulturalnych, są zgodni co do tego, że pierwszym krokiem do uczestnictwa w nich, jest motywacja i wyjście z domu po raz pierwszy.

– Nie narzekaj na samotność, wyjdź z domu. Szukaj miejsca, które Ci odpowiada i gdzie możesz się spotkać i nawiązać nowe znajomości – zachęcają seniorki. Przykład seniorów z  Fundacji Przyjaźń pokazuje, że emerytura nie musi wiązać się z samotnością i depresją. Są zadowoleni i szczęśliwi, regularnie się spotykają a czas wolny mają wypełniony zajęciami i różnymi wydarzeniami. Czują się zdrowi i nie myślą o chorobach. Nie ma czasu na nudę i siedzenie w domu!

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

Pandemia, która niestety w dalszym ciągu jest obecna w naszym życiu sprzyja osamotnieniu i zmniejszeniu częstotliwości kontaktów międzyludzkich. Jest to szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, często cierpiących na samotność. Jak temu przeciwdziałać? Przede wszystkim trzeba wyjść z domy – radzą seniorzy.

Samotność, brak rodziny, zła sytuacja ekonomiczna, zmniejszenie sprawności psychoruchowej i choroby to główne czynniki depresji u osób starszych. Szacuje się, że około 15% osób pow. 65-go roku życia cierpi na depresję (a w domach opieki nawet 30%).

Wyjdź z domu… nie tylko do przychodni

Jak przeciwdziałać depresji? – Przede wszystkim wyjść z domu. Nie tylko do przychodni – mówią członkowie grupy wolontariuszy z Fundacji Rozwoju i Aktywności Społecznej Przyjaźń. Aktywni seniorzy proponują rozwijać swoje zainteresowania i zająć się spełnianiem marzeń, na które wcześniej nie było czasu.

Najtrudniej jest zacząć, wyjść z domu po raz pierwszy. – Po śmierci męża byłam załamana. Nic mi się nie chciało. Dzieci proponowały mi różne zajęcia, ale odmawiałam. Któregoś dnia pojechałam na Aqua Lublin zobaczyć w jakich godzinach można przyjść na basen. Tam zobaczyłam grupę seniorów, która przyszła na zorganizowane zajęcia. Byli uśmiechnięci i rozmawiali ze sobą. „A Pani nigdzie nie chodzi?” – zapytała mnie jedna z tych osób. Dopiero wtedy dowiedziałam się, że w ogóle są takie organizacje, które organizują zajęcia dla seniorów. Po powrocie do domu zaczęłam szukać w internecie informacji o organizacjach, które prowadzą zajęcia dla seniorów. I tak trafiłam do Piotrka z Fundacji Przyjaźń – opowiada jedna z wolontariuszek.

Jest w czym wybierać

Jak przyznają seniorzy skupieni wokół Fundacji Przyjaźń, oferta dla seniorów jest ogromna. Od wycieczek i zajęć sportowych, przez gimnastyczne, rękodzieło, ogniska, warsztaty fotograficzne, szkolenia po wolontariat i pomaganie innym.

Korzyści? – Przede wszystkim nowe przyjaźnie – mówią jednogłośnie członkowie działań fundacji. Zwracają uwagę na możliwość poznania nowych ludzi i integrację. Przyznają, że dzięki temu mają do kogo zadzwonić, poradzić się, uzyskać pomoc w trudnych chwilach. – Wymieniamy się i polecamy sobie książki warte przeczytania.

W kolejnym artykule przytoczymy temat ofert spędzania czasu dla seniorów 🙂

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

Rozważnie korzystajmy z leków

Przed kupnem lekarstw warto sprawdzić wcześniej, czy nie mamy ich już w domu. Według badań sprzed kilku lat, Polacy wyrzucają rocznie prawie 3 kg odpadów medycznych, najczęściej z powodu utraty terminu przydatności. Z tego też powodu nie ma sensu wykupywać leków „na zapas”, może kiedyś jeszcze się przydadzą. Oszczędność przy zakupach może okazać się złudna, gdy medykamenty wylądują w koszu na odpady medyczne.

Jeśli lekarz przepisze nam nowy lek, którego nie znamy i nie mamy pewności czy zadziała, możemy wykupić lek nie od razu na kilka miesięcy, tylko np. na pierwszy miesiąc. W aptece możemy wykupić tylko część recepty (np. jedno opakowanie), a po resztę przyjść później, gdy upewnimy się, że lek przyniósł zamierzony efekt.

Pamiętajmy też, że nie każda wizyta u lekarza powinna zakończyć się wypisaniem recepty!

Zabiegi rehabilitacyjne w czasie pandemii

Sytuacja pandemiczna jest uciążliwa dla osób, wymagających rehabilitacji. Z drugiej strony czas oczekiwania na zabiegi rehabilitacyjne uległ znacznemu skróceniu. Przed rehabilitacją musimy odbyć rozmowę z fizjoterapeutą. Pamiętajmy, że nie powinniśmy się zapisywać w różnych przychodniach na zabiegi w tym samym czasie. Dopiero, gdy skończymy jedne zabiegi, możemy się zapisać na kolejne. Takie zasady obowiązują od 2020 roku.

Skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne może wystawić każdy lekarz. Ze skierowaniem należy zarejestrować się w przychodni rehabilitacyjnej w ciągu 30 dni od daty jego wystawienia. Po tym czasie traci ono ważność. NFZ sfinansuje do 5 zabiegów dziennie w dziesięciodniowych cyklach.

Mamy też możliwość korzystania z zabiegów w tzw. systemie pobytu dziennego (ale tylko do dwóch razy w ciągu roku). Skierowanie na takie zabiegi musi być wystawione przez lekarza specjalistę. Czas trwania takiej rehabilitacji wynosi trzy tygodnie a ilość zabiegów jest większa niż w przypadkach opisanych wcześniej (zależna od ustaleń lekarza rehabilitanta).

Kiedy skorzystać z pobytu w sanatorium

Skierowanie na pobyt w sanatorium wystawia lekarz rodzinny. W skierowaniu lekarz powinien opisać dokładnie stan zdrowia pacjenta, w szczególności określić jednostkę chorobową, poziom samodzielności i przeciwwskazania do korzystania z zabiegów leczniczych. Jeśli lekarz wpisze w skierowaniu informacje o badaniach, do skierowania należy dołączyć również ich wyniki.

W Lublinie wnioski na pobyt w sanatorium należy złożyć w oddziale NFZ, mieszczącym się przy ul. Nadstawnej 2-4. Dokumenty można też wysłać pocztą. Następnie skierowanie wraz z wynikami badań trafiają do lekarza specjalisty, który je aprobuje. NFZ listownie informuje o zakwalifikowaniu lub odmowie zakwalifikowania na pobyt sanatoryjny. W razie pozytywnej decyzji trzeba się uzbroić w cierpliwość. Średni czas oczekiwania na pobyt w sanatorium to ok. dwa lata. Otrzymamy numer identyfikacyjny i podgląd na kolejkę na stronie internetowej NFZ.

Czy można jakoś skrócić ten czas oczekiwania? Czasem zdarza się, że dany wojewódzki oddział NFZ nie zrealizuje (sfinansuje) planowanej na dany rok liczby leczeń uzdrowiskowych (np. z powodu rezygnacji osób, którym je przyznano, różne sytuacje losowe mogą się nam przytrafić). W takim wypadku może zdarzyć się okazja skorzystania z wyjazdu „last minut” zazwyczaj pod koniec roku kalendarzowego. Szczegółowych informacji należy szukać w swoim oddziale NFZ.

A może stomatolog?

Niestety większość usług stomatologicznych i protetycznych jest pełnopłatne dla seniorów. Są jednak pewne wyjątki, o których warto wiedzieć.

Refundowane są leczenia zębów jedynek, dwójek i trójek (ale dostaniemy gorszy materiał). Leczenie pozostałych zębów jest pełnopłatne. Bezpłatnie możemy też skorzystać z przeglądów uzębienia (co pół roku). A raz w roku każdy może skorzystać z nieodpłatnego usuwania kamienia.

NFZ zrefunduje również uzupełnienie braków zębowych przy pomocy protez częściowych i całkowitych, ale tylko raz na pięć lat. Ponadto co dwa lata mamy prawo do nieodpłatnego uzupełnienia zębów w naszej protezie.

Mamy nadzieję, że powyższe porady, wynikające z naszego doświadczenia i uzyskanych informacji, pomogą w codziennym funkcjonowaniu. Ale i tak życzymy państwu dużo zdrowia.

 

Współfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków

„Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich  NOWEFIO na lata 2021-2030”

W nowym roku 2022 chcemy zaprezentować Państwu film na – „NA KARUZELI WIEKU” – film zrobiony przez seniorów!” który powstał w ramach projektu „„Srebrny Lublin” realizowanym przez „Fundację Karuzela Aktywności” realizowanym w ramach dofinasowania ze środków z budżetu państwa –w ramach programu wieloletniego „Aktywni+”.  Działalność Fundacji Karuzela Aktywności staraliśmy się Państwu przybliżyć w pierwszym artykule z cyklu „Organizacje z Lublina dla Seniorów”.   Film powstał dzięki zaangażowaniu seniorów. Zapraszamy do oglądania.

 

 

Czy znasz historię rozwoju przemysłu w Lublinie? Pozwoli ją zgłębić inicjatywa podjęta przez grupę seniorów ze stowarzyszenia „W Dawnym Dobrym Stylu”. Zaplanowane spacery nie odbyły się z powodu pandemii, więc zastąpił je film, prezentujący rozwój lubelskiego przemysłu. Grupa ma już pomysły na kolejne spacery, nie tylko wirtualne.

  • Pierwsze kroki w drodze do poznania lubelskiego przemysłu

Na początku 2020 roku odbyło się spotkanie stowarzyszenia „W Dawnym Dobrym Stylu”. Uczestnicy szukali pomysłu na aktywizację seniorów. Aby wyciągnąć ich z domu i zainteresować tym, co dzieje się w naszym mieście. W trakcie burzy mózgów, jedna z uczestniczek spotkania wyciągnęła wycinki prasowe nt. historii lubelskiego przemysłu i jego twórców. To zainspirowało grupę do podjęcia działań w tym kierunku.

Zorganizowano spotkanie z przewodnikiem, który utwierdził nas w podjęciu decyzji. Jego prezentacja okazała się bardzo ciekawa. Uświadomiła nam, że jest wiele informacji z historii miasta, które nie są powszechnie znane jego mieszkańcom.

Uznaliśmy, że to idealny sposób, aby połączyć ruch i poszerzanie wiedzy o naszym mieście. Stąd pomysł na organizację spacerów z historią przemysłu lubelskiego.

  • Trudności pandemiczne

Ustaliliśmy harmonogram działań, zaplanowaliśmy spacery z przewodnikiem, na które zaprosiliśmy seniorów wraz z rodzinami. Gdy wszystko było już gotowe, plany pokrzyżowały obostrzenia pandemiczne. Musieliśmy odwołać spacery.

Początkowo grupę ogarnął smutek i rozczarowanie. – Chciało nam się płakać i kląć – opowiada jedna z członkiń stowarzyszenia. Jednak członkowie i członkinie stowarzyszenia nie poddali się złym nastrojom. Postanowili zorganizować „spacery z historią przemysłu” w formie wirtualnej. Ustalono nowy plan działań, zakładający nagranie filmu w wybranych wcześniej obiektach przemysłowych (tam, gdzie miały się odbyć spacery).

  • Wirtualne zwiedzanie obiektów lubelskiego przemysłu

Po zmianie planów, grupa szybko przeszła do ich realizacji. Nagrano film z przewodnikiem. Pokazywał on historię niektórych obiektów przemysłowych (w tym także już nieistniejących). Ważne było także przypomnienie postaci, które przyczyniły się do rozwoju gospodarczego miasta.

Na filmie można obejrzeć pozostałości po zakładach rodzin Kleniewskich (suszarnia chmielu), Hessa (fabryka wag), Świąteckiego (fabryka rowerów i wyrzutników bombowych), Jenszów (browar i piekarnia). Dzięki nagraniu dowiemy się, że w dawnym pałacu Lubomirskich (przy ul. Szewskiej 4) mieściły się fabryki octu i tytoniu.

Osoby, które zapisały się na spacery, ale nie mogły w nich uczestniczyć z powodu pandemii, otrzymały film z nagraniem „wirtualnego zwiedzania”.

Materiał wypracowany na tych spacerach możecie Państwo obejrzeć pod wskazanym linkiem:

Filmowe zwiedzanie kończymy na ul. Jezuickiej. Znajduje się tam baszta półokrągła, w której już w XVI w. produkowano świece. Tam też jest mural z mapą starego Lublina, na którym zaznaczono historyczne obiekty przemysłowe. Pokazuje nam, że przed nami jeszcze wiele pracy, aby pokazać pozostałe miejsca.

  • Współpraca międzypokoleniowa

Do realizacji działań, stowarzyszenie zaprosiło do współpracy młodzież licealną. – Ich otwartość i kreatywność pozwoliła na realizację planów, zwłaszcza w związku z pandemią – mówi pani Lucyna. Jak podkreślają seniorzy, współpraca z młodymi wolontariuszami przyczyniła się do sprawnej realizacji przedsięwzięcia a przy okazji wzajemnego poznania, wzrostu motywacji i integracji międzypokoleniowej.

  • I co dalej?

Stowarzyszenie planuje kontynuację działań. W kolejce do zwiedzania „czekają” m. in. fabryka samolotów Plagego i Laśkiewicza, browar Vetterów i młyn Krauzego.

– Zbieramy informacje o tych miejscach i planujemy kolejne trasy. Mamy nadzieję, że tym razem uda się zrealizować spacery „na żywo” – mówią członkowie stowarzyszenia. Mimo tego, nie rezygnują z nagrania kolejnego filmu. Dzięki temu liczą, że temat lubelskiego przemysłu zainteresuje większą ilość osób.

Jeśli chcesz wesprzeć seniorów zapraszamy na portal zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/6xtp8u

Poznaj nas bliżej: https://youtu.be/CXDP2qWn6iM

Artykuł powstał w ramach projektu „SKO-Senioralny Klub Obywatelski”

„Projekt dofinansowany ze środków programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni+”

na lata  2021–2025”

W lubelskim schronisku przebywa nawet 400 zwierząt. Ich potrzeby zauważyła grupa seniorów, działająca przy fundacji „Przyjaźń”. Od czterech lat organizuje zbiórki i pomoc dla podopiecznych schroniska. Duży udział w akcji mają supermarket Auchan i antykwariat z ul. Jasnej.

 

  • O schronisku

Schronisko dla bezdomnych zwierząt mieści się w Lublinie przy ul. Metalurgicznej 5. Właścicielem schroniska jest Gmina Lublin. Schronienie znajdują tam psy, koty, ptaki, gady i inne egzotyczne zwierzęta. Na co dzień przebywa tu nawet 200 psów i 120 kotów oraz 66 zwierząt egzotycznych. W ciągu miesiąca do schroniska przybywa średnio 70 psów oraz 20 kotów i tyle samo jest adoptowanych.

 

Do wykarmienia psów potrzeba tygodniowo 1,5 tony odpadów mięsnych oraz suchej karmy. Do wykarmienia kotów potrzeba 140 kg mięsa, puszek i karmy.

 

Osiemnastu etatowym pracownikom schroniska pomagają wolontariusze. Zajmują się poprawą dobrostanu zwierząt oraz ich szans na adopcję. Uczą zwierzęta podstaw dobrego zachowania, socjalizacji oraz dbają o ich dobry wygląd.

 

Schronisko jest finansowane przez Gminę Lublin. Z uwagi na ciągłe przepełnienie i niewystarczające środki instytucja oczekuje pomocy z zewnątrz. Informacja o problemach schroniska dotarła do członków naszej grupy. Postanowiliśmy zaangażować się w pomoc zwierzętom.

 

  • Dotychczasowe działania dla schroniska

Nasza grupa już czwarty rok pomaga schronisku. Organizujemy zbiórki internetowe, do puszek, rzeczowe (koce, kołdry i ręczniki), prosimy o pomoc osoby fizyczne i instytucje. Bardzo pomaga nam Sklep Auchan, przy ul. Chodźki 14 w Lublinie.

Przynajmniej raz w roku grupa odwiedza schronisko. – W grudniu przywozimy zwierzętom smakołyki i zebrane rzeczy. To taki prezent gwiazdkowy – mówi pani Alina.

Za zebrane podczas zbiórek pieniądze kupiliśmy specjalistyczną żywność, akcesoria dla zwierząt oraz niezbędny pracownikom sprzęt.

 

Psy przebywają w kojcach. Szczególną potrzebą są koce, narzuty i kołdry do ocieplenia ich legowisk.

 

Działania grupy przynoszą efekty. Co roku udaje nam się zebrać coraz więcej środków pieniężnych i rzeczowych.

 

  • Nietypowe potrzeby

Podczas jednej z wizyt, pytaliśmy o potrzeby schroniska. Okazało się, że brakuje nawet narzędzi do bieżących napraw. Szybko zdecydowaliśmy, że z pieniędzy ze zbiórki zakupimy zestaw narzędzi.

 

  • Współpraca z Auchan

W poszukiwaniu sponsorów i darczyńców, odwiedziliśmy co najmniej 50 instytucji. Dzięki temu udało się nawiązać współpracę z hipermarketem Auchan przy ul. Chodźki w Lublinie. W sklepie wystawiony jest kosz, do którego klienci mogą wkładać produkty dla zwierząt. Ponadto raz na kwartał kierownictwo sklepu przekazuje nam artykuły z krótkim terminie ważności lub z uszkodzonym opakowaniem. Odbieramy je i zawozimy do schroniska.

– Bardzo cenimy współpracę z kierownictwem marketu Auchan na Czechowie i dziękujemy za dotychczasową pomoc i prosimy o dalszą współpracę – mówi pani Krystyna.

 

  • Współpraca z antykwariatem pani Dardzińskiej przy ul. Jasnej 7

Bardzo dużą pomoc materialną (wystawiona puszka) otrzymujemy od dwóch lat dzięki pani Katarzynie Dardzińskiej. Wpłaty z puszki zasiliły naszą zbiórkę pieniężną.

 

  • Pomóż zwierzętom

Grupa nie poprzestaje na dotychczasowych działaniach. Poszukujemy sponsorów, którzy wesprą naszą inicjatywę. W tym roku chcielibyśmy nawiązać współpracę z lecznicami dla zwierząt. Odwiedzają je ludzie, którzy kochają zwierzęta i rozumieją ich potrzeby.

 

Mimo dotychczasowej pomocy, potrzeby zwierzaków są coraz większe. Zwierząt przybywa, a możliwości schroniska są ograniczone. Nasza pomoc i zaangażowanie jest niezbędne. Ty też możesz pomóc.

1. Wpłać darowiznę na potrzeby schroniska Fundacja Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń” nr konta: 29 1140 1094 0000 5404 0800 1001, w tytule „Darowizna na realizację inicjatyw seniorów – Schronisko dla bezdomnych zwierząt”.

2. Możesz też dostarczyć koce, kołdry, narzuty, ręczniki, karmę lub akcesoria (np. smycze, miski, kuwety, szczotki). Produkty można przynieść do siedziby Fundacji Rozwoju Aktywności Społecznej „Przyjaźń” przy ul. Probostwo 23 (biuro czynne w każdy piątek w godz. 9-12).

3. Dołóż się do zbiórki internetowej: https://zrzutka.pl/zpmny7

 

Poznaj nas lepiej: https://youtu.be/Y-Sz_yJcSO8

Artykuł powstał w ramach projektu „SKO-Senioralny Klub Obywatelski”

„Projekt dofinansowany ze środków programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni+”

na lata  2021–2025”

Każdego roku lubelskie Hospicjum im. Dobrego Samarytanina pomaga w godnym odejściu ok. 750 osobom. Dzięki fundacji „Przyjaźń” powstała grupa seniorów, która podjęła się pomocy hospicjum. Przy wsparciu darczyńców zakupiono sprzęt o wartości ponad sześciu tysięcy złotych.

 

  • Historia powstania Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie

W 1989 roku w Lublinie założono Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”. Już kilka miesięcy później pod opiekę towarzystwa trafił pierwszy pacjent. Obecnie hospicjum znajduje się przy ul. Bernardyńskiej w centrum miasta. Świadczy usługi całodobowej opieki stacjonarnej, opieki domowej oraz poradni. W budynku znajdują się miejsca dla 23 pacjentów z chorobą nowotworową. Średni czas pobytu wynosi 2 tygodnie. Rocznie hospicjum pomaga w odejściu ok. 750 osobom. Warto odnotować, że rodzina chorego nic nie płaci za pobyt w ośrodku.

 

  • Życie podsunęło pomysł

Kilku osobom z naszej grupy pomoc hospicjum była potrzebna, bo ich bliscy korzystali z pobytu w tym miejscu. Dzięki temu poznaliśmy jego działalność oraz zobaczyliśmy od wewnątrz i jak ogromne są potrzeby w funkcjonowaniu ośrodka.

W ramach naszej działalności w Fundacji Rozwoju i Aktywności Społecznej „Przyjaźń” mieliśmy podjąć działania na rzecz innych osób. Bez chwili zastanowienia, jednogłośnie wybraliśmy działania na rzecz pomocy temu miejscu.

 

Nawiązaliśmy kontakt z kierownictwem hospicjum, które zgłosiło nam najbardziej pilne potrzeby w postaci wyposażenia pokoju socjalnego dla rodzin chorych (ponieważ członkowie rodzin mogą przebywać ze swoimi bliskimi całą dobę). W kolejnych latach wśród największych potrzeb zgłoszono zakup kondensatora tlenu i ssaka.

 

Dzięki wsparciu fundacji, sponsorom i ludziom dobrej woli mogliśmy zrealizować wszystkie zgłoszone potrzeby. Wyposażyliśmy pokój socjalny (lodówka, kuchenka mikrofalowa, czajnik) oraz torby medyczne dla pielęgniarek pracujących w domowym hospicjum. Zakupiony przez nas kondensator i ssak pomagają w codziennej opiece nad chorymi. Wszystkie zakupione przez nas rzeczy zostały przekazane w formie darowizny. Ogólna wartość tych zakupów to ok. sześć tysięcy złotych.

 

  • Początki współpracy z hospicjum

Cała nasza grupa została zaproszona przez kierownictwo hospicjum. Otrzymaliśmy podziękowania za udzieloną pomoc. Przy okazji wizyty mogliśmy zobaczyć warunki, w jakich przebywają pensjonariusze. – Naszą uwagę zwróciło liczne grono wolontariuszy, którzy pomagają w opiece. Hospicjum zapewnia godne warunki spędzenia ostatnich dni życia. Choć przebywają tam osoby bardzo cierpiące, panuje specyficzny spokój.

 

  • Działamy dalej

Nie poprzestajemy na dotychczasowych działaniach. Chcemy nadal wspierać hospicjum i jego domowników. Planujemy już kolejne spotkania i akcje, mające na celu zaspokojenie potrzeb ośrodka.

 

Z tego względu uruchomiona została zbiórka na portalu zrzutka.pl https://zrzutka.pl/fshv2p

A tutaj możesz nas poznać bliżej 🙂 https://youtu.be/McKtmlnzzqI

 

Artykuł powstał w ramach projektu „SKO-Senioralny Klub Obywatelski”

„Projekt dofinansowany ze środków programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni+”

na lata  2021–2025”

 

 

Nasza działalność
Poznaj nasze grupy

Tworzymy przestrzeń do działania :)

Reklama 3
reklama1
fundacja "Przyjaźń"
Reklama 4
reklama 4
Reklama 5
reklama 4